Mateusz jeszcze w Brazylii

Minął już rok od kiedy Mateusz pracuje w Brazylii. Spotykają go tam różne trudności, ale też widzimy owoce jego pracy. W ostatnim raporcie opisał nam taką sytuację:

malowanie_na_ulicy

„Bolesnym zderzeniem z rzeczywistością są nasze wizyty. Odwiedzamy rodziny dzieci w ich domach, żeby lepiej im pomóc, pomagać rodzicom (najczęściej matce) w edukacji dzieci. Dla przykładu: jeden chłopczyk nie przychodził już dwa tygodnie, w jednym semestrze miał ponad 40 nieobecności, tylko dlatego, że matka nie chciała go budzić, bo on powinien już sam o siebie umieć zadbać (8 lat). Są dzieci, które przestają chodzić do szkoły i przesiadują na ulicy, a rodziców to nic nie obchodzi. Niestety bardzo dużo jest też przemocy w domach, co też można usłyszeć w sposobie w jakim rodzic z dzieckiem rozmawia i po zachowaniu dziecka. Często wystarczy, że jedno dziecko szturchnie drugie albo coś powie, żeby zaczęła się bójka. (…)
W tym semestrze mamy to szczęście, że pomaga nam dwóch psychologów, spotykając się z najbardziej wymagającymi dziećmi raz w tygodniu.”

Jak zawsze polecamy wszystkich naszych wolontariuszy Waszej modlitwie.

Reklamy

Kanonizacja w Brazylii – wieści od Mateusza

W najnowszym raporcie z misji w Brazylii Mateusz Szybiak pisze o radości z kanonizacji Jana Pawła II, która w jego parafii była szczególna:

„Dnia 26 kwietnia 2014 r. w naszej parafii odbyło się całonocne czuwanie dziękczynne z okazji kanonizacji. Cała noc modlitw, śpiewów, świadectw, adoracji, uwielbienia. Retransmisja z mszy św. kanonizacyjnej na żywo zaczęła się o 5 rano w kościele. Przybył arcybiskup Salwadoru, który się poświęcił i, choć był w Rzymie przed kanonizacją, wrócił, aby być z nami i poświęcić tę parafię, jako pierwszą na świecie, św. Janowi Pawłowi II. Być może dla niektórych jest to pewnym szokiem, niemniej jednak rzeczywiście to ta parafia została poświęcona św. Janowi Pawłowi II jako pierwsza. (…) Dla parafii był to moment niezwykle ważny i uroczysty, zainteresowała się tą uroczystością telewizja i urząd miasta. Podczas retransmisji mszy św. z Rzymu tłumacz brazylijski obwieścił, że nasz parafia jest pierwszą na świecie parafią poleconą św. Janowi Pawłowi II. Radość parafian była ogromna.”

poświęcenie parafii Janowi Pawłowi II

W swoim raporcie Mateusz wspomina też o niezwykłej historii z dentystą:

„Jeszcze przed rozpoczęciem tego semestru dowiedziałem się, że dzieci mają strasznie zaniedbane zęby, że ich rodzice i opiekunowie nie mają pieniędzy, żeby można je było leczyć. Pomyślałem sobie wtedy, że jedynym rozwiązaniem było by znalezienie jakiegoś dentysty, który podjąłby się leczenia za darmo. Nie miałem pojęcia, jak można kogoś takiego znaleźć. Jednak dla Pana Boga wszystko jest możliwe. Dyrektorka Reforço Escolar, Jessica, spotkała w restauracji dentystę, który jest profesorem na uniwersytecie i naucza stomatologii i okazało się, że ma pragnienie konkretnej pomocy dzieciom z faveli. Przyjechał do nas w kwietniu, z prezentacją (filmem) jak dbać o zęby, potem przebadał wszystkie dzieci, zapisując jakie mają problemy z zębami. Następnie pokazał dzieciom jak myć zęby i każdemu dał szczoteczkę i pastę do zębów. Obiecał, że przyjedzie ze specjalnym autobusem, który jest gabinetem dentystycznym, aby zacząć naprawiać zęby. Historia wydaje się całkowicie nieprawdopodobna jednak się wydarzyła. Jeszcze raz doświadczyłem tego, że Pan Bóg osobiście troszczy się o biednych i tych, którzy sami niewiele mogą.”

Mateusz Szybiak

A nasi drodzy Darczyńcy już mogą wyglądać całego raportu Mateusza, który wkrótce do nich dotrze. Kto chciałby dołączyć do grona darczyńców – serdecznie zapraszamy! Można pisać na adres misje@fidesco.pl.

Mamy duże zaległości, wkrótce postaramy się zamieścić więcej wieści od naszych ludzi w terenie, niezastąpionych wolonatriuszy Fidesco!

Wieści z Brazylii

Mateusz Szybiak od października przebywa na misji w Salvador de Bahia w Brazylii. W swoim pierwszym raporcie przybliża nam nieco, z czym na co dzień przyszło mu się mierzyć:

„Tym do czego się trzeba przyzwyczaić w codzienności jest to, że większość osób się spóźnia i wiele rzeczy odbywa się wolniej niż powinno. Czymś niezbędnym na początku tej misji (później zapewne też) jest przyglądanie się, obserwowanie, poznawanie. Są tu bardzo duże różnice, ludzie żyją w innym rytmie i tempie. Nie ma sensu robić wiele rzeczy na początku i z własnej inicjatywy zaczynać nowe projekty, pomysł, obserwacja w życiu codziennym jest niezbędna, ponieważ nie da się współpracować z ludźmi w taki sam sposób jak w Europie, ich reakcje, upodobania są inne. Jest wielkim wyzwaniem, żeby wyrzec się w jakiś sposób swoich przyzwyczajeń, sposobu wykonywania, planowania rzeczy, aby się dostosować do ludzi tu mieszkających i ich sposobu funkcjonowania. (…)

Mateusz wśród podopiecznych

Pomimo tego iż wiele rzeczy jest tu dla mnie nowych, pojawia się też wiele trudności, zmagań z samym sobą, odkrywam też bardziej swoje słabości i wady, jestem szczęśliwy, że mogę tu być. Jak na razie doświadczenie pierwszych dwóch miesięcy misji jest dla mnie doświadczeniem ogromu Opatrzności Bożej i lekcją zaufania Temu, który zawieść nie może.”

Już niedługo w menu po prawej stronie będzie można przeczytać cały raport Mateusza. A już teraz można tam znaleźć całość raportu Julii Wieczorek. Zapraszamy do lektury!

Where is Fidesco 2014?

Szczęśliwego Nowego Roku Misyjnego od nas i 170 wolontariuszy Fidesco w 35 krajach! Zapraszamy do obejrzenia dorocznego przeglądu naszych misji i bijemy brawo, gdy widzimy:
Anię Majchrzak w granatowej koszulce (Tajlandia), wśród swoich dzieci rzuca kwiatki w powietrze, Julię Wieczorek (Kongo) – trzeba ją wypatrzyć, jak podskakuje z tyłu, Mateusza Szybiaka, skaczącego wysoko w zielonej koszulce w Brazylii, Anię Kuśmierczyk, stojącą skromnie po lewej w Togo i biegnących ze swoimi uczniami Adelę i Tobiasza Lemańskich w RPA (South Africa).

Kto chciałby dołączyć do tego wspaniałego grona? Nie wahajcie się! Już 8 lutego dzień zapoznawczy dla kandydatów, ślijcie CV i listy motywacyjne, w razie czego pytajcie: misje @ fidesco.pl

A kto chciałby wesprzeć to wielkie dzieło? Bardzo prosimy o modlitwę – łatwiej się modlić, widząc konkretne osoby. Wsparcie finansowe można zaś kierować na nasze konto:

36-10600076-0000330000587925

Bank BPH SA Oddział w Warszawie
Al. Jerozolimskie 125/127, 02-017 Warszawa

Stowarzyszenie Kościelne „Emmanuel”
ul. Filtrowa 83 m. 29
02-032 Warszawa

Dziękujemy!

Adwent za pasem

Już za kilka dni pierwsza niedziela adwentu a z nią nasze doroczne zaproszenie: jałmużna adwentowa dla ubogich. W kilku miejscach (parafiach, szkołach) będziemy rozdawali specjalne pudełka, do których można przez cały adwent wrzucać pieniądze – drobne lub grube, wyrzekając się, dajmy na to, zwyczajowego słodycza czy wyjścia do kina. Umartwienie ofiarujemy w intencji misji a zaoszczędzony grosz odkładamy na … misje. Następnie 6 stycznia, w Uroczystość Objawienia Pańskiego, zwaną Świętem Trzech Króli, odnosimy pudełko do kościoła, z którego wzięliśmy, lub umawiamy się z osobą, od której dostaliśmy pudełko. Zawartość pudełek jest zliczana i wpłacana na konto (można to też zrobić samemu, jeśli nie mamy szansy dostarczyć pudełka w umówione miejsce). Cała zebrana kwota posłuży na finansowanie wyjazdu polskich wolontariuszy, którzy pracują na rzecz ubogich w dalekich krajach. Jeśli ktoś nie dostanie pudełka, może je sobie zmajstrować sam przecież. Niech brak pudełka nie będzie przeszkodą!

Bardzo dziękujemy za pomoc i modlitwę!